Monachijski „festiwal próżności” zaliczony….

No i byliśmy na Baumie…. To znaczy kilka osób z SOMR wspomaganych przez ekipę Kliniki Maszyn wybrało się do Monachium na największą imprezę maszynową na świecie. Było dużo ludzi, dużo maszyn, wiele nowości itd…… oczywiście robiło to wrażenie i generalnie nam się podobało. Spotkaliśmy wielu znajomych z kraju, z którymi można było chwile pogadać czasem nawet przy piwie czy bawarskich kiełbaskach. Oczywiście jak zwykle już po pierwszych wizytach nasz rozpisany plan zwiedzania mogliśmy spokojnie wyrzucić do kosza bo co chwila działo się coś co skutecznie rozbijało naszą wycieczkę.

Chciałbym coś wyróżnić, coś co było takie woooow ale co tu wyróżnić skoro wszystko było robione z wielką pompą. Impreza odbywa się co trzy lata a w tym roku skupiła ponad 3700 wystawców z 37 krajów, przez stoiska przewinęło się 620 000 odwiedzających z 200 krajów a kolejna edycja odbędzie się od 04 do 10 kwietnia 2022 roku.

Na Baumie firmy zainwestowały miliony euro w swoje stanowiska co było bardzo widoczne…. ten przepych czasem zapierał dech w piersiach i pozostawiał wrażenie, że ktoś ten nasz krajowy rynek nie traktuje w poważny sposób. Szkoda, bo panowie z central dostawców maszyn i sprzętu roboczego powinni może zauważyć, że sprzedaż w Polsce maszyn nowych jest na coraz wyższym poziomie, że marketing w czterdziestomilionowym kraju nie powinien opierać się na przysłowiowym „pudełku długopisów” i może warto jest trochę ten marketing wspierać u swoich dystrybutorów. To naprawdę jest wstyd, że kwoty roczne zainwestowane w taki kraj jak Polska nie stanowią nawet procenta inwestycji w taką imprezę jak Bauma. Co tu dużo mówić, przepych monachijski był bardzo ciekawy ale trzeba pamiętać że za ten „festiwal próżności” zapłacą wszyscy użytkownicy maszyn co już nie jest takie fajne.

Do zobaczenia za trzy lata. A oto nasz film z tych targów.

Pozdrowienia dla całego SOMR ON TOUR.

Dodaj komentarz